Zanurzona w świat prostoty

Czerpię radość całą sobą

Pochylona nad biedronką

co wędruje sobie obok

Pławię się w ramionach szczęścia

W palcach dobre dni przesuwam

Zasłuchana w ptaków głosy

Fiolet wrzosów w dłonie chowam

Chomikuję czas radosny

Na tę chwilę smutną, srogą

Gdy zostanę z życiem sama

Gdy iść zechcesz swoją drogą

Jedno słowo jak lawina

Pociągnęło sto za sobą

Przysypało nienawiścią

Zanim poszło swoja drogą

Zagniewani, zagubieni,

Nie szukamy pojednania

Pielęgnując żal, pretensje

Nie widzimy rozwiązania.

Twórczość

AUTOPORTRET

jesteś

więc jestem
anemiczne dziecko materii i światła
nagłe małe ja obok wielkiego ty

błądzę po twoich krętych ścieżkach
w lot odgaduję gdzie postawisz piętę
nie brak mi miejsca ani powietrza
pokornie noszę ubrania które na siebie wkładasz
bez słowa trawię to co jadasz

wolę dzień niż noc
ciemność odbiera mi ciebie
i rzuca w inne ramiona
chyba nie zauważasz
jak wierny ze mnie pies
jak cicho za tobą podążam

śnię kolorowo
chociaż na co dzień mi szaro

obiecaj mi
że na zawsze będziesz
że nie zostawisz mnie tutaj
że nie odejdziesz

to ja
twój cień

© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved.
Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.