w domu mojej matki

pachną chryzantemy
przenika nas
zimno kamieni
nasze usta
plują słowami jak flegmą

zielony mech
przegląda się w lustrze
jak rusałka

zaplątałam się
w pajęczynie rozpiętej
nad drzwiami

Twórczość

patrzysz na mnie

patrzysz na mnie

czuję jak
moja kobiecość
znika
zawstydzona
dlaczego
patrzysz na mnie
tak
że rosną mi
skrzydła anioła
nie wiesz?
to tak boli
3.02.2005

© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved.
Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.