AKTUALNOŚCI
w domu mojej matki
pachną chryzantemy
przenika nas
zimno kamieni
nasze usta
plują słowami jak flegmą
zielony mech
przegląda się w lustrze
jak rusałka
zaplątałam się
w pajęczynie rozpiętej
nad drzwiami
w domu mojej matki
pachną chryzantemy
przenika nas
zimno kamieni
nasze usta
plują słowami jak flegmą
zielony mech
przegląda się w lustrze
jak rusałka
zaplątałam się
w pajęczynie rozpiętej
nad drzwiami
Wina
Wina czerwonego
Bardzo wytrawnego
By wstąpiła wena twórcza
W myśli me
Wina
Wina białego
Lekko słodkawego
By myśli wartko płynąć chciały
Słowa w rymy wzlatywały
Wina
Wina różowego
Słodyczą cierpkiego
By lekkości bukiet słów
Stary Bachus zebrać mógł
© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved. Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.