w domu mojej matki

pachną chryzantemy
przenika nas
zimno kamieni
nasze usta
plują słowami jak flegmą

zielony mech
przegląda się w lustrze
jak rusałka

zaplątałam się
w pajęczynie rozpiętej
nad drzwiami

Twórczość

Byłam niesforna...

Byłam niesforna
Na koniu bujanym drewnianej postury
śpiewałam piosenki
Każdego lata piegami okryta, radością ubrudzona
Biegałam
Jestem niesforna..
Przy łóżeczku coś nucę
Dla kogoś...
05.06.2005r.

© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved.
Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.