AKTUALNOŚCI
w domu mojej matki
pachną chryzantemy
przenika nas
zimno kamieni
nasze usta
plują słowami jak flegmą
zielony mech
przegląda się w lustrze
jak rusałka
zaplątałam się
w pajęczynie rozpiętej
nad drzwiami
w domu mojej matki
pachną chryzantemy
przenika nas
zimno kamieni
nasze usta
plują słowami jak flegmą
zielony mech
przegląda się w lustrze
jak rusałka
zaplątałam się
w pajęczynie rozpiętej
nad drzwiami
tak ci do twarzy
w pociemniałych nocą
zieleniach
ogień rozjaśnia
skrawek kosmosu
tylko czemu właśnie dziś
noc jest najkrótsza
gdy z odwagą
wypowiadam zaklęcia
czułością słów
dotykając
twojej wyobraźni
24.06.2006
© Copyright 2006 Łęczyńskie Stowarzyszenie Twórców Kultury i Sztuki PLAMA. All rights reserved. Obrazy i zdjęcia są objęte prawem autorskim, kopiowanie i rozpowszechnianie bez wyraźnej zgody autorów surowo zabronione.